dnia | tygodnia | miesiaca | roku

Co krok było tu kino

2016-04-10 15:02:01

Wraz z przemianami społeczno – kulturalnymi i zakończeniem II Wojny Światowej w Gliwicach zaczęły rozwijać się nie tylko przemysł, szkolnictwo itp. – zaczęła rozwijać się również kultura. Rozwój ten trwał dobrych kilkadziesiąt lat. W tym czasie powstały w naszym mieście liczne ośrodki kulturalno-rozrywkowe, gdzie mieszkańcy i napływająca tu do pracy i szkół ludność mogła oddać się rozrywce.

Jak przysłowiowe grzyby po deszczu w naszym mieście wyrastały kina. Niektóre z  tych placówek powstawały w miejscach kin istniejących jeszcze przed drugą wojną światową. Inne powstawały w nowych budynkach lub zajmowały lokale specjalnie w tym celu przystosowywane np. po dawnych restauracjach.

Zdjęcie

Większość kin funkcjonujących w Gliwicach po 1954 roku mieściła się w centrum miasta. Jednakże i na jego uboczu można było skorzystać z kulturalnej rozrywki. Jednym z najbardziej znanych kin funkcjonujących w naszym mieście było - znajdujące się przy ulicy Dolnych Walów, naprzeciwko Urzędu Pocztowego - kino Bajka. Budynek kina był od początku swego powstania miejscem przeznaczonym na taką działalność, a jego historia sięga lat przedwojennych. Jako kino funkcjonuje do dzisiaj, choć pod szyldem Kino Amok – Scena Bajka.

Kolejnym kinem znajdującym się w centrum miasta, było mieszczące się przy ulicy Dworcowej kino Mikrus. Budynek, w którym funkcjonowało nie istnieje niestety już od kilkudziesięciu lat. Mikrus mieścił się w okolicach dzisiejszego hotelu QUBUS. Stali bywalcy wspominają, że sala kinowa była bardzo wąska, szerokości około 10 foteli w rzędzie, ale za to bilety wstępu były w bardzo korzystnej cenie.

Innym ciekawym rozwiązaniem było Kino Teatr X. Scena ta wyróżniała się na tle innych gliwickich kin funkcjonalnością, bowiem w zależności od bieżących potrzeb mogła funkcjonować jako kino, ale też jako teatr. Jego siedziba mieściła się w pobliżu placu Krakowskiego, naprzeciwko Wydziału Chemicznego Politechniki Śląskiej, a budynek nie był wybudowany z przeznaczeniem na salę kinową, jednak bardzo skutecznie dostosowano go do potrzeb tego typu obiektu. Ponieważ placówka mieściła się na terenie miasteczka akademickiego, a w budynku, w którym funkcjonowało to kino mieścił się również słynny klub studencki SPIRALA. Sala kinowa często bywała wykorzystywana m.in. do organizowania przeglądów filmowych, przeglądów kabaretów itp. zapewniając doskonałą rozrywkę nie tylko mieszkańcom Gliwic, ale również przybyłej do naszego miasta młodzieży akademickiej. Obecnie po przeprowadzeniu gruntownego remontu i renowacji, w budynku znajduje się Wydział Architektury Politechniki Śląskiej.

Innym kinem znajdującym się  już nieco na uboczu było kino Apollo. Charakteryzowało się ono pięknym budynkiem, dużą salą kinową i niepowtarzalnym klimatem wnętrza. Funkcjonowało w budynku, w którym mieściło się kino również przed 1945 rokiem. Usytuowane było w okolicy kościoła Św. Krzyża. W chwili obecnej po kinie została tylko pamięć mieszkańców, a w jego wnętrzach funkcjonuje dyskont spożywczy.

W dzielnicy Gliwic Szobiszowice mieszkańcy mieli do dyspozycji mieszczące się przy ulicy Jana Śliwki kino Grażyna. Nie był to obiekt zachwycający architekturą ani rozmachem budowlanym czy technicznym, jednakże dobrze spełniał swoją rolę emitując zarówno filmy dla starszych jak i dla najmłodszych, nie zapominając o cyklu tzw. niedzielnych poranków bajkowych dla najmłodszych mieszkańców. Obecnie budynek kina stoi nadal, jednak jego użytkowanie zostało zmienione. Przez pewien okres był wykorzystywany jako sala treningowa czy jako salon meblowy.

W niedalekiej odległości od centrum, po przeciwnej niż Grażyna stronie miasta, funkcjonowało kino Jutrzenka. Swoją siedzibę miało niedaleko Operetki, przy ulicy Zygmunta Starego. Jego neon wisiał w miejscu dawnego kina jeszcze do niedawna.

Zdjęcie

Nieco dalej, w okolicy rogu ulic Sowińskiego i Mieszka I funkcjonowało kino Jowisz. Jego siedziba została zlokalizowana w dawnym kasynie oficerskim.

Ponadto w Gliwicach funkcjonowały również kina noszące nazwy Zryw, Ustronie, Wyzwolenie, Metalowiec. Swoje kino miała dzielnica Łabędy. W miejscowym Domu Kultury funkcjonowało kino – teatr.

W źródłach internetowych można znaleźć również wzmianki o kinach funkcjonujących na terenach zakładów pracy itp. I tak kino funkcjonowało w jednostce wojskowej przy ulicy Daszyńskiego. Była to właściwie mała, kameralna sala przeznczona do projekcji filmów. Ponadto sala kinowa mieściła się przy Fabryce Drutu. Mieszkańcy Gliwic wspominają również kino Montochemu, mające swą siedzibę na Trynku.

Opisując placówki teatralno-kinowe nie sposób pominąć obiektu funkcjonującego dzisiaj pod nazwą Teatr Muzyczny, a przez dziesięciolecia - Operetka Śląska. Operetka powstała w latach pięćdziesiątych dwudziestego wieku. Jej siedziba zlokalizowana jest przy ulicy Nowy Świat. Budynek, w którym się mieści budowany był jako Dom Strzelców Gliwickiego Bractwa Kurkowego, a w miejscu gdzie obecnie można podziwiać spektakle i musicale mieściła się sala restauracyjna. Operetka już od czasów swego powstania prezentowała widzom dzieła na światowym poziomie. Obecnie Teatr Muzyczny kontynuuje te tradycje.

Gliwice często stawały się również tłem dla filmów. Wiele razy gościła tutaj kronika filmowa. Warto wspomnieć tu o takich pozycjach, jak „Der Fall Gleiwitz” (Tu radio Gliwice) – film produkcji NRD z 1961 roku, „Die Erste Polka” (Pierwsza Polka) – film również produkcji NRD z 1978 roku. Z polskich produkcji tłem filmowym Gliwice stały się dla „Operacji Himmler” z 1979 roku czy też „Doskonałego popołudnia” z 2005 roku, z udziałem m.in. Jerzego Stuhra.

W Polskiej Kronice Filmowej Gliwice wstępowały blisko 20 razy. Poruszane były m. in tematy dotyczące życia studenckiego gliwickich żaków (1947r., 1966r., 1972r., 1973r., 1974r.), Radiostacji (1979r.), oraz biur i instytutów – m.in. dotyczące instytutu spawalnictwa z 1986r., Instytutu Metali Nieżelaznych – 1962r., Państwowych Zakładów Samochodowych – 1947r.

Jak widać, w minionych dekadach w Gliwicach funkcjonowały liczne placówki kulturalno-rozrywkowe. Niestety, znaczna większość z nich zakończyła swój żywot, a ich miejsce zajęły nowoczesne wielkie zautomatyzowane kompleksy kinowe. Czy stare kina nie mogły z nimi funkcjonować równolegle i kontynuować tradycje ostatnich kilkudziesięciu lat?

Gliwickie Metamorfozy – gliwiczanie.pl

Wycinki pochodzą z Nowin Gliwickich

 

Przeczytano: 1727 razy

Komentarze (0)
Loading...
Dołącz do
swoich znajomych!